Zespół powstał w październiku 1998 roku. Na początku w jego skład wchodzili: Krzysztof Gwiazda, Jarosław Sitarz, Dariusz Mikołajczyk, Adam Gielo.
W lutym 2000 roku, nasza czwórka wyjechała do Szczecina, aby w tamtejszym radiowym studiu podsumować dwuletnią pracę.
Styl muzyki jest trudny do sprecyzowania, więc nazwaliśmy go New Romantic Rock. Jest to swoiste połączenie symfonicznego rocka z rockową balladą.
Po burzliwych zmianach personalnych w 2001 roku wykrystalizował się aktualny stan zespołu, czyli dwa mocne filary w postaci Krzysztofa Gwiazdy i Jarosława Sitarza.
Pozostając cały czas w tym samym klimacie muzycznym pracujemy nad utworami do następnej płyty, z którą będzie wiązał się także spektakl muzyki ruchu i światła. Jest do duże wyzwanie i wielkie przedsięwzięcie, ale czym byłaby sztuka bez ciężkiej pracy i poświęceń...
Mając nadzieję na szybką realizację naszego pomysłu zachęcamy do słuchania utworów z naszej pierwszej płyty.
Z pozdrowieniami Krzysiek i Jarek
SKŁAD:
KRZYSZTOF GWIAZDA - GITARA SOLOWA
JAROSŁAW SITARZ - PIANO, INSTRUMENTY KLAWISZOWE
ESTRADA I STUDIO - listopad 11/2006 (122)
Artykuł: "Przyślij nam swoje demo"
Utwór: "Rozterki" Skład zespołu: Krzysztof Gwiazda (gitara solowa), Jarosław Sitarz (piano, instrumenty klawiszowe).
"Zespół powstał w październiku 1998 roku. Pu burzliwych zmianach personalnych wykrystalizował się aktualny skład. W czerwcu 2006 weszliśmy do studia. Efektem jest płyta 'The Circle Of Life'. Autorami utworów są: Krzysztof Gwiazda, Jarosław Sitarz. Gościnnie na perkusji wystąpił Jarosław Sadowski. Materiał, który nagraliśmy chcielibyśmy zaprezentować w spektaklach muzyki, ruchu i światła."
Kayanis: Kapitalna środkowa, ta najbardziej dynamiczna część utworu, naprawdę świetnie! Mocarne bębny i ujmujące solo gitarowe, brawo! Części łagodne zyskałyby bardzo na lekkim przearanżowaniu, wyrzuceniu tego arpeggio, na barwie znanej już od lat dwudziestu, przemyślenie tej quasi-technowej partii - te elemetny wywołały u mnie wrażenie, że coś tu trzeba by inaczej wykombinować. Może na początek podać temat ze środkowej części, na fortepianie legatowo, mięciutko zagranym? Powtórzyć na koniec, pięknie i logicznie się zrobi. Pomimo tych uwag - potencjał jest imponujący, trzeba nad tym utworem jeszcze trochę popracować, na prawdę warto.
Tomasz Wróblewski: Jeśli ma to być muzyka ilustracyjna, a z taką myślą ją tworzyliście i nagrywaliście, to bębny we wstępnie są zbyt agresywne, a sam wstęp pod względem brzmieniowym nie pobudza wyobraźni. Dalej robi się na prawdę niesamowicie interesująco, a wręcz porywająco, choć sugerowałbym przemyślenie barwy syntezatora, może da się znaleźć coś mniej kojarzącego się z housem. A tak w ogóle to bardzo fajny kawałek muzyki - właśnie do spektakli typu światło i dźwięk...
Krzysztof Maszota: Przemyślane aranżacje są podane, jak na płytę demo, w dość ciekawy sposób. Nie jest to produkcja dopieszczona w każdym detalu, ale ilość czasu na to poświęcona, o której pisał zespół w swoim liście, mocno to usprawiedliwia. Mimo to bardzo przyjemnie i z zaciekawieniem słucha się tego nagrania, i stanowi ono przyzwoitą wizytówkę twórców. Bravo.
Kayanis - muzyk, kompozytor, producent, czołowy przedstawiciel polskiej sceny elektronicznej www.kayanis.com Tomasz Wróblewski - redaktor naczelny EIS Krzysztof Maszota - realizator dźwięku, muzyk, właściciel NPP Studio, prowadzi kursy realizacji dźwięku www.studio.strefa.pl